Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Sylwester Zimon o "Złam prawo" Poniedziałek, 22 Lutego, 2010
Sylwester Zimon
  Sylwester Zimon na łamach portalu informacyjno-gosporadczego "Nowa Dęba" recenzuje "Złam prawo".

Tajemnicze zabójstwa na jednym z warszawskich osiedli stają się punktem wyjścia tej pokręconej historii, gdzie fabuła stanowi jedynie pretekst do przekazania typowych dla Gołębiewskiego poglądów.

Muszę przyznać, że trochę rozczarowało mnie nowe dzieło tego autora. Zapowiadana zmiana klimatu jest dość pozorna. Każda powieść Łukasza jest wariacją na jeden i ten sam temat, (miłości, dojrzewania, nałogów) z tym, że nieco zmienia się fabuła. Tutaj mamy swoiste novum – sensacyjną historię satanistycznego mordu i próbę odnalezienia mordercy. Wydaje mi się, że bohaterowie dążą do prawdy jedynie z nudów, bo tak naprawdę niewiele ich to obchodzi, a rozwiązanie kryminalnej zagadki i tak nic nie zmieni.

Jak zwykle znajdziemy to sporo, hm, erotyki. Autor w dość drobiazgowy sposób opisuje przygody miłosne z lat młodzieńczych, i tych bardziej dojrzałych, głównego bohatera – Krzysztofa. Na pewno przysporzy to wiele radości nastoletnim czytelnikom, dla których „sceny” to istotny składnik dobrej literatury.

Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że wszystkie książki Gołębiewskiego są nieco autobiograficzne. Ciężko mi to potwierdzić, bo nie znam autora, ale pewne wątki z jego życiorysu często się tu i ówdzie pojawiają.

Czwarta powieść Łukasza Gołębiewskiego niby wnosi coś nowego do stylu pisarza, ale prawdę mówiąc wszystko pozostaje po staremu. Spodziewałem się czegoś więcej. Jak dotąd, „Złam prawo” plasuje się najniżej w moim rankingu powieści tego pisarza.

Źródło "Nowa Dęba" 21.02.2010
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo cyfrę cztery
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2