Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Piotr Dobrołęcki o "Krzyku kwezala" Sobota, 11 Lutego, 2012
Piotr Dobrołęcki
 

W lutowym numerze "Magazynu Literackiego KSIĄŻKI" Piotr Dobrołęcki zamieścił recenzję "Krzyku kwezala".

Trzeba bardzo kochać Meksyk, aby napisać taką książkę! Nie ma wątpliwości, że autor rzeczywiście Meksyk kocha, a zwłaszcza Meksyk sprzed konkwisty, sprzed niewyobrażalnej nawet dla człowieka XX wieku zagłady, jaką temu krajowi zgotowali przybysze z Europy, kocha ten najbardziej oryginalny Meksyk. Jest to zresztą już druga jego książka o tym kraju, bo w 2007 roku ukazał się „Meksyk – kraj kontrastów”, książka podróżnicza, której współautorką – i wydawcą – była Sonia Draga.
Tym razem autor również rusza w podróż, ale podróż w czasie, do roku 1521, gdy Herman Cortes na czele niezbyt licznego oddziału hiszpańskich awanturników i wielotysięcznej armii lokalnych sojuszników oblegał Tenochtitlan, największe i zapewne najbogatsze miasto ówczesnego świata. Akcja książki rozgrywa się w ciągu kilku tygodni zakończonych 13 sierpnia 1521 roku ostatecznym zdobyciem i niemal całkowitym zniszczeniem stolicy państwa Azteków. Dzisiaj ruiny Tenochtitlanu są – jak pisze autor – „przykryte zabudową Miasta Meksyk, największej metropolii współczesnego świata”.
W swoim dorobku autor ma już kilka ciekawych książek o współczesnym świecie, dzięki czemu zebrał spore doświadczenie w tworzeniu akcji, prowadzenia i przeplatania jej wątków oraz budowania dialogów. Tym razem sięgając po inny temat i całkiem odmienne realia prezentuje bardzo dojrzałą prozę, która plasuje go na wysokim pułapie literackim. Można z pewnością stwierdzić, że mamy do czynienia z wydarzeniem literackim i z niecierpliwością czekać na potwierdzenie tego poziomu w następnej książce. A kwezal? Kwezal to ptak, który przez Azteków i Majów czczony był jako symbol piękna i umiłowania wolności. Nie udaje się go rozmnożyć w niewoli, a więziony przez dłuższy czas ginie. Samiec kwezala jest powszechnie uważany za jednego z najpiękniejszych ptaków na świecie.

Źródło "Magazyn Literacki KSIĄŻKI" nr 2/2012
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz słownie liczbę 7
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2