Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
10. Sylwia
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
E-książka | Book. Szerokopasmowa kultura (2009) Wtorek, 21 Kwietnia, 2009
 

Kultura nie kurczy się, jak chcą pesymiści, a rozszerza, i to gwałtownie - dzięki coraz powszechniejszemu i łatwiejszemu dostępowi do niej. Nigdy nie będzie w pełni darmowa, ale niskie ceny i ogromny wybór umożliwi nam abonament - wtedy dotrze do nas naprawdę szerokim pasmem. Książka Łukasza Gołębiewskiego zapowiada zmiany, zaś dotychczasowych twórców i dystrybutorów kultury ostrzega przed pozostaniem w tyle.
Grzegorz Sowula, „Rzeczpospolita”

Cyfrowa przyszłość książki nie będzie ani gorsza, ani straszna, ani mniej zyskowna. Łatwo się w niej odnajdziemy i wyjdzie nam ona na dobre – przekonuje w „Szerokopasmowej kulturze” autor „Śmierci książki”. Nowy zbiór refleksji Łukasza Gołębiewskiego wskazuje jednoznacznie, że rynek kultury cyfrowej w dobie przenośnych czytników,  bezprzewodowego Internetu i kreujących czytelnicze wybory sieci społecznościowych ma dużo większe szanse na rozkwit niż w mijającej epoce druku.  Nie stanie się to jednak samo z siebie.  Kluczem do  przyszłości są – według autora – czytniki elektronicznych treści za symboliczną złotówkę oraz wprowadzenie abonamentu na kulturę cyfrową. Na pozór utopijne i samobójcze, rozwiązania te, w kulturze powszechnego ściągania wszystkiego z Internetu, są w stanie sprawić, że i wilk będzie syty i owca cała. Dlaczego?  Na to pytanie Gołębiewski odpowiada w sposób niezwykle przejrzysty, praktyczny i niemal instruktażowy.
Jest to książka mocno wsparta na praktyce i teorii cyfrowej gospodarki. Jej przesłanie powinno zapaść w serce nie tylko czytelnikom i wydawcom książek, ale też wszystkim tym, którzy w niedalekiej przyszłości decydować będą o prawnych uwarunkowaniach ekonomii, w której „byt” zastąpiony zostaje przez „bit”. 
Mariusz Pisarski, „Techsty”

strona o książce

zamówienia

Recenzje i opinie o książce

"Gazeta Studencka"

"Techsty"

"Techsty" (2)

"Wiadomości Księgarskie"

"Przewodnik Katolicki"

"Górna Półka"

"Magazyn Literacki KSIĄŻKI"

wyłowione z Netu

"Kulturka"

Humanistyka 2.0

Przystanek Książka

Wywiady o książce

"Res Publica"

"Nasz Olsztyniak"

"CyberPolska"

"Poligrafika"

Wywiady radiowe do ściągnięcia w sekcji MP3, a w galerii zdjęcia ze spotkań promocyjnych

Źródło Biblioteka Analiz, Warszawa, s. 138
Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Środa, 5 Października, 2011 Justyna http://e-book.info.pl/dlaczego-nie-potrafie-wyrzec-sie-ksiazki-tradycyjnej-czego-chce-od-bibliotek-cyfrowych
Dlaczego nie potrafię wyrzec się książki tradycyjnej? Czego chcę od bibliotek cyfrowych
Odpowiedz
Jestem na etapie pisania pracy magisterskiej, dziś akurat postanowiłam raz jeszcze, dla odświeżenia przeczytać esej Łukasza Gołębiewskiego „E-książka/Book. Szerokopasmowa kultura”, który trochę już się przeterminował, ale część treści wydała mi się interesująca, również ze względu na możliwość porównania ze stanem obecnym. Jednak nie w tym rzecz. Do torby odruchowo spakowałam swój czytnik i książkę w wersji papierowej wyżej wymienionego autora. To trochę paradoks – będę czytać o tym, jak książka przestaje być bytem materialnym, a staje się plikiem cyfrowym (Gołębiewski pisał o tym w 2009 roku), ale nie na czytniku, który miał kosztować złotówkę (może jeszcze będzie, w każdym razie tak „prorokował” autor), ale w formie tradycyjnej. Dlaczego? No właśnie, dlaczego, po pięciu miesiącach używania czytnika nagle przerzucam się na książkę tradycyjną? (...)
Piątek, 10 Czerwca, 2011 ReganPress http://reganpress.wordpress.com/2011/06/10/radosc-odkrywania-nieznanego/
Przyszłość książki
Odpowiedz
Czy nastąpi śmierć tradycyjnej książki i jak będą wyglądać publikacje w nieodległej przyszłości? Te pytania nurtują od jakiegoś czasu wydawców, a odpowiedzieć na nie postarał się Łukasz Gołębiewski w serii książek (Śmierć książki. No Future Book, E-książka. Szerokopasmowa kultura). Z jego refleksjami można także zapoznać się podczas lektury bloga http://nofuturebook.pl. Polecamy bloga Gołębiewskiego i jego książki – stanowiły dla nas punkt wyjścia do rozważań na temat przyszłości książek, choć nie jedyny. Papierowe książki bez wątpienia będą produkowane nadal, a ebooki będą stanowić uzupełnienie dotychczasowej oferty lub jej trzon w przypadku wielu wydawców. Choć może mylimy się i daliśmy porwać się przedwczesnemu entuzjazmowi odkrywania nowinek technologicznych?
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Podaj słownie sumę 3 + 1
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2