Autorami są Francesca Gould i David Haviland. Odpowiedź na pytanie zawarte w tytule tej wielce pouczającej a i zabawnej książki jest dość pokrętna. Boją się, ale tylko tych bardziej agresywnych i lepiej zorganizowanych, bo choć nie zdajemy sobie z tego sprawy, są mrówki o mniej lub bardziej niebezpiecznych szczękach, a mądry mrówkojad je rozróżnia i wcina głównie miękkie termity (które nota bene mrówkami nie są). Na raz potrafi zjeść i 200 tysięcy mrówek, więc czyni prawdziwą hekatombę. Mrówkę połyka w całości, a ta mu się potem maceruje w brzuchu. Niebezpieczeństwo podczas penetrowania pyskiem i językiem mrowisk to przede wszystkim możliwość, że wredny insekt wejdzie do nozdrzy lub do oczu poczciwego ssaka. W książce znajdziemy ze sto dziwnych pytań i dość rzetelnych odpowiedzi dotyczących obyczajów świata zwierząt. Wiele dotyczy spraw, o których nie mamy bladego pojęcia (np. jakiego drapieżnika boi się leniwiec?, dlaczego żaby jedzą własna skórę? itp.), ale jest tu pytanie moim zdaniem niestosowne i tendencyjne: dlaczego wszystkie koty są do siebie podobne, a psy tak bardzo się od siebie różnią? Jako zapalony kociarz protestuję, jest dokładnie odwrotnie! |