Kanał RSS
Najczęściej komentowane
1. Mrówa-punkówa
2. Złam prawo - fragment części II
3. Xenna na ekranie
4. Xenna - alternatywne zakończenie
5. Chaos i świńska skóra
6. Od Absyntu do Zarazy
7. Disorder i ja
8. Spotkanie autorskie we Wrocławiu
9. Sylwia
10. Bomba w windzie - nowe propozycje okładek
Strony partnerskie
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
No Future Book Śmierć Książki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Urządzenia biurowe
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Wydawnictwo Jirafa Roja
 
Bunkier w Imbirze Poniedziałek, 7 Listopada, 2011
Disorder
Tagi: koncerty , punk
 

Dawno nie byłem na tak dobrym koncercie, na który trafiłem zupełnie przypadkiem - spędzając kilka dni w kulturalnym Krakowie, na targach książki, zapragnąłem innego rodzaju kontaktu z kulturą, a akurat w Imbirze miał grać Bunkier, którego nie widziałem na scenie z 10 lat i szczerze mówiąc zapomniałem co i jak grają. Kojarzyli mi się z prostym anti-nazi punkiem, tymczasem nic podobnego! Aktualnie Bunkier to kapela dojrzała zarówno muzycznie, jak i scenicznie, jak i tekstowo. Bogate instrumentarium i wyrazisty wokal. Bunkier to zespół, który czerpie z najlepszych tradycji polskiego punk rocka - są tu brzmienia przywodzące takie zespoły jak: Deuter, Brygada Kryzys, Tilt, ale nawet wczesny Alians. Można powiedzieć, że to trochę grupa z innej epoki, ale w całkowicie profesjonalnej oprawie. Podobali mi się bardzo i chętnie bym ich zobaczył na większej scenie.
W Imbirze zagrały też młode zespoły. APE, które radzi sobie coraz lepiej - grają radosny, ale bynajmniej nie "jabolowy" punk, mało obecny na polskiej scenie, a tak typowy dla scen czeskiej i słowackiej. Ale też zupełnie młode kapele, które gościły w Imbirze radziły sobie znakomicie - Brainwashed, które łączy bardziej tradycyjne brzmienia z ostrymi przejściami w HC, z mocnym wokalem oraz rozbrajający prostotą zespół Patologia, który chyba jeszcze nie może się zdecydować czy bardziej im się podoba punk lat 80. jak Prowokacja czy Siekiera, czy Oi punk, bo i wpływy Analogsów tu pobrzmiewają.
Pozdrawiam Kraków. Do następnego razu!

Imbir- Kraków 5 listopada 2011r

Komentarze czytelników
Dodaj własny komentarz
Wtorek, 15 Listopada, 2011 rogger
Bunkier
Odpowiedz
Materiał z przyszłej płyty. "horyzonty nie ograniczają takich jak my". A koncert był zajebisty,jak to bunkier !!! :D
Środa, 9 Listopada, 2011 Pani Różowa
Patologia
Odpowiedz
Dobrzy jesteście :D
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imie / pseudo *
Tytuł *
Adres email
Strona Web /
GG / Skype
Komentarz*
Wpisz liczbowo liczbę dwanaście
Dodaj
alkohole antologie Bandyci Rodriguez Bomba w windzie Crass cytaty Disorder i ja film futbol Jarocin Jirafa Roja koncerty konkurs Krzyk kwezala kultura cyfrowa literatura Meksyk Melanże z Żyletką nauka Neurokultura No Future Book obserwacje opowiadania podróże pożegnania postawy punk recenzje rynek książki Spotkania autorskie statystyki Szerokopasmowa kultura We śnie wiersze Włochaty wywiady Xenna YouTube Złam prawo
 
Landsberg Hardcore Crew
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
  © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.
Serwis optymalizowany do 800x600+ | IE/Mozilla FF | kodowanie iso-8859-2